Są takie włóczki, ze niewielkim nakładem pracy można stworzyć rzecz ciekawą i niesztampową. Haczyk jest tylko jeden, trzeba wiedzieć jak i tu przydają się : internet, koleżanki po fachu, książki i oczywiście własna , uwolniona wena. Wiedziona tymi skrzydłami zrobiłam takie oto boa. Jak widać po wspaniałym pozowaniu, właścicielka zachwycona :D
To jest opowieść o pasji, hobby i relaksie. Rękodzieło wszelakie zawsze mi towarzyszyło i postanowiłam wyjść do ludzi .
czwartek, 21 maja 2015
poniedziałek, 16 lutego 2015
poniedziałek, 9 lutego 2015
Corrinki
Jakiś czas temu zapanował szał ( przynajmniej wśród frywolitkujacych ) na wzór pewnej uzdolnionej dziewczyny - Coriny Meyfeldt. Jest prosty i bardzo efektowny, poza tym nie znam osoby,której byłoby w nim źle. . Jeszcze nieraz do niego wrócę .
piątek, 6 lutego 2015
Nadeszły ważne wydarzenia w moim życiu :D
No cóż, stało się. Zostałam teściową , mało tego zostałam już nawet babcią !. Nie , nie , nie naraz, ale to dlatego przez ostatnie miesiące byłam mniej tu, a więcej w realu ;)
Robótkowo oczywiście nie odpoczywałam, co to to nigdy.
Kocyk dla maleństwa, robiony na drutach wzorem entrelak, podszyty polarkiem.
Robótkowo oczywiście nie odpoczywałam, co to to nigdy.
Kocyk dla maleństwa, robiony na drutach wzorem entrelak, podszyty polarkiem.
piątek, 27 czerwca 2014
Diana - sznur
Moja znajoma Diana poprosiła mnie o zrobienie długieeeego sznura koralikowego , zeby go wiązac na rózne sposoby. Nie byłabym soba, gdybym nie zrobiła niespodzianki i dodałam bransoletkę .
Wyszło fajnie, bo sznur jest zakończony magnetycznym zapieciem , co zwielokrotnia mozliwości noszenia .
Diana wykonuje bizuterię w technice sutasz - http://www.dianasoutache.blogspot.com/
Zobaczcie jakie cuda potrafi :)
Wyszło fajnie, bo sznur jest zakończony magnetycznym zapieciem , co zwielokrotnia mozliwości noszenia .
Diana wykonuje bizuterię w technice sutasz - http://www.dianasoutache.blogspot.com/
Zobaczcie jakie cuda potrafi :)
Oto jakie cudo ja dostałam od Diany :D
Naszyjnik dla teściowej
Powazna sprawa... prezent dla teściowej... Sam fakt, że sobie zażyczyła coś zrobione przeze mnie , sprawia, że moja samoocena wzrosła. Pociłam się, czy podołam, czy trafię w gust, rozmiar, kolory...
Udalo się , nosi nawet na codzień ! Jeden z moich sukcesów :D
Udalo się , nosi nawet na codzień ! Jeden z moich sukcesów :D
Wianuszek
Jakś czas temu spodobal mi sie wianuszek komunijny zrobiony frywolitką.
Zobaczyłam go na blogu koleżanki po fachu ;)
: http://za-woalka.blogspot.com/2012/03/frywolitkowy-wianuszek-komunijny.html
Według jej instrukcji i trochę kombinujac , powstał mój .
Zobaczyłam go na blogu koleżanki po fachu ;)
: http://za-woalka.blogspot.com/2012/03/frywolitkowy-wianuszek-komunijny.html
Według jej instrukcji i trochę kombinujac , powstał mój .
Subskrybuj:
Posty (Atom)











